Shopping Cart
0 items
 
Specials
 

Czy trzesienie Ziemi w NY?

Czy powinnismy byc gotowi na duze trzesienie Ziemi w Nowym Jorku?
 
Zaraz po 11 wrzesnia 2011 w Nowym Jorku w Akademii Nauk powolano rozne seminaria multidyscyplinarne, aby wiecej nie bylo zaskoczenia jak w sytuacji zniszczenia Blizniaczych Wiez-Twin Towers...

Starano sie wtedy powolac takze regionalna grupe do monitorowania trzesien ziemi, nawet proponowano mi uczestnictwo w niej...

Wszyscy jednak przyjeli to z usmieszkiem na ustach, bo my jestesmy przeciez w rejonie asejsmicznym na litejgranitowej skale i juz. Nowy Jork to nie Kalifornia, a tam przeciez jest "kwatera glowna" od "trzesien" czyli earthquakes...
 
W latach 80-tych XIX wieku w rejonie Appalachow jednak mialo miejsce jedno z najwiekszych trzesien ziemi w historii ok.8.8 stopnia w skali Richtera! Coz z tego, wtedy nie bylo radia, TV i youtube, a wigwamy indianskie i szalasy traperow zakolysaly sie pewno niebezpiecznie, no i nic sie nie stalo...

Moze miejscowi mysleli, ze to jakies zle moce, moze duchy...

Columbia University Earth Observatory ocenia, ze trzesienie ziemi o sile 7 stopni w skali Richtera, moze spowodowac smierc "najwyzej" 6705 obywateli w naszym regionie. Centrum "dowodzenia kryzysami"miesci sie w Nowym Jorku na Brooklynie na Cadman Plaza.
 
Radiacja jest mierzona codziennie w Nowym Jorku( z powodu 11 wrzesnia!) przez specjalne samochody na ulicach miasta, zaopatrzone w specjalne liczniki Geigera dla powietrza...
    
Tydzien przed kataklizmem w Japonii dnia 11 marca 2011 miejscowi naukowcy przepowiedzieli, ze w Nowym Jorku w kazdej chwili moze  wystapic wstrzas o sile 6 stopni, czyli od 500 do 1000 razy mniejszy(skala logarytmiczna!) niz w Japonii...
 
Okolo 45 mil od Times Square w NYC jest elektrownia atomowa Indian Point, ktora daje 30% mocy dla miasta...
 
Widac wiec, ze jest bardzo wazna dla "bezkolizyjnego" funkcjonowania Nowego Jorku! Jednak politycy i obywatele megalopolis raz po raz, szczegolnie w czasie wyborow domagaja sie zamkniecia tej elektrownii...(sic!). Dopoki nie bedzie rozwiazania problemu skad wziac 30 % zaopatrzenia miasta w energie mysle, ze w ogole nie powinno byc dyskusji...
 
Bo tylko projekty "energii wiatru i slonca" tutaj nie wystarcza, bo sa to tylko mrzonki na dzis...!!
 
Elektrownia atomowa Indian Point lezy na Ramapo Fault, gdzie dawno nie bylo trzesien ziemi. Ostatni raz w roku 1985 bylo tam trzesienie ziemi o sile 4.1 czyli ok 100 tysiecy razy slabsze niz obecne w Japonii. W czym jest wiec problem?
 
Ano w tym, ze rzad amerykanski zaleca dla Japonii strefe ewakuacji w szerokosci 50 mil...Gdyby wiec trzeba bylo ewakuowac tak samo w naszych okolicach Indian Point  w razie katastrofy(odpukac w niemalowane...!)w takiej samej strefie, to trzeba byloby ewakuowac z naszego rejonu Nowego Jorku ok. 20 milionow ludzi, a tego nigdy i nigdzie dotychczas nie robiono i podejrzewam, ze nikt nawet nie wie jak mozna byloby to zrobic!! Lepiej wiec niech politycy... nie...
 
Mysle, ze Japonczycy robia co moga i robia to optymalnie w dziedzinie chlodzenia reaktorow i ewakuacji obywateli, zrzucajac np.
 
wode z helikopterow i koncentrujac sie na najwazniejszym zaopatrzeniu w wode, zywnosc i mieszkania obywateli ze strefy 20 milowej!
 
Takze kluczowym jest podlaczenie elektrycznosci do regulacji chlodzenia reaktorow, aby mozna przestac zalewac H2O pretow reaktora, ktore, badz co badz wyplukuje pewne tam ilosci izotopow promieniotworczych do oceanu i gleby...
    
Katastrofa w Japonii jest oceniana na 5 stopni w skali 7-stopniowej dla katastrof reaktorow atomowych. Czernobyl, ktorego 25 rocznica nadejdzie w ciagu kilku tygodni mial stopien 7 w skali 7-stopniowej!!
 
Co sie zaleca dla obywateli Nowego Jorku w czasie "kryzysu"? Ano specjalny "survival kit" w ktorym jest radio na czestosci "emergency", srodki pierwszej pomocy Czerwonego Krzyza, tabletki do oczyszczania wody, 5-cio godzinne swieczki, tasmy przylepne i oczywiscie zywnosci oraz  butelkowa H2O. W razie emergency beda specjalne wydzielone miejsca w miescie do zaopatrzenia w zywnosc i srodki higieny. To wszystko podobno jest w koszcie 95$ i dodatkowo trzeba zaplacic 10$ za siedzenie toaletowe(sedes?)!
 
Obecnie mazna takze zaopatrzyc sie w KJ-jodek potasu, ktory jest dystrybuowany w Japonii w celu zabezpieczenia sie przed jodem promieniotworczym, ktory moze sie osadzac wtarczycy. KJ blokuje te miejsca, a jod radioaktywny 131 ma okres polowicznego rozpadu tylko 8 dni.
 
Ceny jodku potasu z powodu japonskiej paniki poskoczyly w Nowym Jorku stokrotnie od 5 do 500$ za opakowanie tabletek mimo, ze zadne zagrozenie naprawde nie istnieje obecnie!!
 
Dr Grzegorz Guzinski